Oczywiście plan wypadu przygotowany, ustalam szczegóły z Arturem Laskowskim, a tego jak by coś walnęło.
- Andrzej, fajna pogoda, nie wiadomo ile śnieg się utrzyma, chodź zrobimy młodzieży frajdę i zorganizujemy kulig?
W sumie, myślę sobie, możemy zrobić. Śniegu dawno nie było, nie wiadomo jak długo się utrzyma i kiedy będzie znowu, dobra, może być.
Wypady ciągle robimy i na nie zawsze jest dobra pora.
Ja rozmyślam, a Artur dzwoni. Nikt nie odbiera, więc plany rezerwowe przygotowane. Pogoda faluje, raz śnieg,mróz, raz odwilż, nasze chęci też.
Młodzież entuzjazmem nie tryska, ja się waham, Artur zawzięty. Podejmujemy decyzję i ustalamy wszystko na "tak".
Do młodych docieramy osobiście i jest komplet chętnych. Jak się później okazało, to chyba nie bardzo wiedzieli, co to takiego ten "kulig".
Jak to już bywa, że odważnym szczęście sprzyja tak i nam też się powidło. Temperatura ok. zera, lekka mgiełka, sanie, sanki i żywy koń. To już atrakcja! Pani Joanna z uśmiechem wita wszystkich. Uśmiechy na buziach. Zaczyna się bitwa śnieżkami, przewrotki, zabawa i urocze dokuczanie sobie nawzajem. Zjazdy na sankach, Piotr mogący robić za wyciąg, ognisko, kiełbaska i niesamowite wrażenie, o czym każdy powiedział na zakończenie.
- Nie mieliśmy pojęcia, że będzie tak fajnie!
Szczerze? Też nie miałem pojęcia, że będzie tak super, a pomysł Artura będzie strzałem w dziesiątkę.
Kulig został zorganizowany przez Fundację nad Bugiem w ramach projektu „JulKlandia. Pedagogika niekonwencjonalna w 2026 roku” - zadania z zakresu zdrowia publicznego zleconego przez Gmina Wyszków.
Andrzej Grajczyk
Kulig 2026















